Napisz do nas

Polisa ubezpieczeniowa chroniąca przed rosnącymi aktami wandalizmu

04/03/2016

Istnieje bardzo wiele firm, dla których lśniący wygląd i zadbane czyste elewacje są niezmiernie ważne. Do grona takich biznesów zaliczają się przede wszystkim te, w których dochodzi do bezpośredniego kontaktu z klientem np. restauracje, hotele czy salony kosmetyczne.  Dlatego zniszczenie przez wandali elewacji takich budynków, poprzez  np. rysowanie graffiti, musi być sprawnie i szybko usuwane.  Niestety dla właścicieli firm wiąże się to z dużymi kosztami. 

 

Jednak jak wynika z danych statystycznych, polskiej policji udaje się złapać tylko co trzeciego sprawcę.  W 2014 roku, wskaźnik średniego zagrożenia przestępstwami uszkodzenia mienia wyniósł 123 akty wandalizmu, zaś wymalowania graffiti 182 (w przeliczeniu na 100 tysięcy mieszkańców). Z analizy danych MSWiA, tylko 30% przestępców, uszkadzających mienie ląduje w areszcie. Oznacza to, że pozostała część sprawców unika kary, co jednoznacznie wiąże się z  brakiem możliwości uzyskania od nich pokrycia strat. Dlatego też firmy, które zostały poszkodowane przez wandali często muszą pokrywać straty z własnej kieszeni, w celu zniwelowania zniszczeń i zachowania dobrego wizerunku.

 

Policja klasyfikuje przypadki uszkodzenia cudzej rzeczy jako przestępstwa, które podlegają karze w rozumieniu kodeksu karnego. Niestety bardzo często spotykamy się z sytuacją uszkodzenia mienia, która klasyfikowana jest jako wykroczenie. Dzieje się tak w przypadku gdy wartość poniesionych strat mieści się w granicach ¼ minimalnego wynagrodzenia. Liczba takich przypadków w 2014 roku wyniosła prawie 50 tysięcy, a wraz z upływem czasu obserwujemy znaczący wzrost takich przypadków. Przy ocenie liczby takich przypadków należy pamiętać, że nie wszyscy właściciele firm zgłaszają drobne akty wandalizmu, ze względu właśnie na niską ich wykrywalność.

 

Z powodu rosnącego problemu aktów wandalizmu, rynek oferuje nam różnego rodzaju „sprzęty zabezpieczające” przed powstaniem niechcianego graffiti  m. in. folie i preparaty chemiczne. Niestety nie są to środki doskonałe, bo pozwalają tylko zmniejszyć koszty ewentualnego czyszczenia. Pomalowanie ściany bezbarwną powłoką mieści się w granicach 25 -50 zł/m2.  Zdarzają się też firmy, które inwestują w zatrudnienie pracownika do ochrony budynku, lub w instalacje monitoringu. Jednak generuje to dodatkowe koszty właścicielom firm, na które małe biznesy bardzo często nie stać.

 

Wiele przedsiębiorców decyduje się na wybór polisy ubezpieczeniowej. Akty wandalizmu bardzo często są wpisane w klauzule dodatkowych ubezpieczeń dla firm. Jak wyjaśnia Jacek  Chojnicki, taka polisa obejmuje umyślne zniszczenie lub uszkodzenie ubezpieczonego mienia przez osoby trzecie, niezwiązane z kradzieżą. Obejmuje nie tylko budynki, ale także całe budowle, lokale, maszyny, urządzenia i wyposażenie. Polisa także zawiera ubezpieczenie szkód estetycznych, polegające na odmalowaniu, porysowaniu, zarysowaniu powierzchni, umieszczania różnych napisów i rysunków. Polisa działa w ten sposób, że w przypadku pojawienia się na elewacji budynku graffiti, właściciel zgłasza szkodę do ubezpieczyciela, który wycenia zniszczenie i szkodę i na tej podstawie wypłaca odszkodowanie, którego wartość powinna pokryć koszty naprawy (odmalowania) uszkodzonego mienia.

 

 

 

 

Łukasz Pasuła - doradca finansowy ds.ubezpieczeń